Aktualności

  • Europa już dawno doceniła. Olsztyn jest tuż, tuż

    dodano: 2019-05-09 10:35:00

    W całej Europie od lat działają elektrociepłownie, w których do produkcji ciepła wykorzystuje się jako paliwo uciążliwe odpady lub ich energetyczną frakcję zwaną RDF. Instalacje termicznego przekształcania odpadów (ITPO) to także najlepsze, docenione i sprawdzone rozwiązanie systemu gospodarowania odpadami. Ta forma zagospodarowania odpadów, których nie da się wykorzystać ponownie jest zdecydowanie lepsza dla środowiska od rozpowszechnionego w Polsce składowania na wysypiskach!

    Unia Europejska stawia na rozwiązania, które wspierają niemal całkowitą likwidację wysypisk, a odpady mają być w pierwszej kolejności źródłem surowców a następnie uzupełniająco służyć do produkcji energii. Stąd obecnie w Europie działa ponad 400 ITPO, które wykorzystują odpady jako paliwo do produkcji ciepła i energii elektrycznej. Dobre i sprawdzone przez dekady rozwiązania europejskie są również doskonałym przykładem dla krajów, w których do tej pory nie było praktykowane wykorzystanie termiczne odpadów. W tym kierunku intensywnie rozwija się np. Wielka Brytania, w której obecnie buduje się kilka nowych instalacji opartych na sprawdzonej technologii rusztowej. Ostatnio również rząd Australii zdecydował się na budowę kilku pierwszych takich ITPO.  

    Emisje benzo(a)pirenu w krajach UE

     

    Źródło: Inspekcja Ochrony Środowiska 2013

    Źródło: Inspekcja Ochrony Środowiska 2013

    Co decyduje o tym, że elektrociepłownie opalane odpadami są stale bardzo popularne w wysoko rozwiniętych krajach? Otóż przede wszystkim, dzięki od lat doskonalonej technologii, są bezpiecznym źródłem energii  dla mieszkańców, są strategicznym elementem domykającym system zagospodarowania odpadów, których niestety ciągle przybywa, stanowią lokalne źródło surowca i wreszcie są istotnym elementem strategii zastępowalności paliw. Dla Olsztyna oznacza to, że ciepło będzie płynęło z różnych strumieni, a mieszkańcy nie będą skazani wyłącznie na jedno źródło ciepła zasilane wyłącznie jednym rodzajem surowca, którym dziś jest sprowadzany często z zagranicy węgiel.

    Ze względu na rosnące lawinowo koszty środowiskowe spalania węgla, to paliwo staje się powoli jednym z droższych. Zastąpienie węgla tylko biomasą, stoi w sprzeczności z zachowaniem zasobów leśnych, gaz natomiast oprócz wysokiej ceny jest również paliwem z importu. Należy więc zauważyć, że zróżnicowanie źródeł ciepła i surowców energetycznych, które można pozyskać lokalnie, znacząco podnosi bezpieczeństwo i komfort mieszkańców oraz ogranicza podatność na ruch cen energii cieplnej.

    Skąd wiadomo, że takie instalacje ITPO są bezpieczna dla środowiska i że nazywanie ich ekociepłowniami nie jest nadużyciem? Otóż wiadomo. Potwierdzają to badania prowadzone przez różne instytuty badawcze oraz instytucje kontrolne. Ostatnio WIOŚ zbadał funkcjonujące już w Polsce od kilku lat ITPO i wyniki wykazały, że funkcjonują one bez zarzutu. Potwierdzają to również fakty związane z jakością powietrza na terenie Europy. W większości miast Skandynawii, które znane są z doskonałej jakości powietrze, o której w naszych miastach możemy jedynie pomarzyć, od dziesiątek już lat funkcjonują duże instalacje ITPO.

    Wszystkie ekstremalnie wyśrubowane normy – o wiele bardziej restrykcyjne w stosunku do tradycyjnych ciepłowni węglowych – są dotrzymane. To zasługa rozwijanej ciągle technologii gwarantującej najwyższy stopień bezpieczeństwa. W rezultacie odpowiednio dużej skali instalacje, które są oparte o sprawdzone i wciąż doskonalone technologie, są o wiele mniej inwazyjne dla środowiska niż obecnie powszechnie stosowane w Polsce. Ich działanie objęte jest stałym monitoringiem zanieczyszczeń, a przekroczenie norm wymusza obowiązek wręcz natychmiastowego wyłączenia. Relatywnie wysoki koszt technologii, który jednak jest zbliżony do kosztów funkcjonowania tradycyjnej ciepłowni węglowej, jest rekompensowany znaczącą poprawą jakości powietrza i komfortu życia obecnych i przyszłych mieszkańców miasta.

     

facebook